TO SĄ MOJE NAJPIĘKNIEJSZE DNI

To są moje ” Najpiękniejsze dni „
Tak mówiła Basia, gdy choroba nowotworowa, co raz skuteczniej – zabierała z Niej życie.
… Czy to możliwe,
czy można być szczęśliwym, gdy się wie, że ucieczki przed chorobą nie ma?
Nie mogłem w te słowa uwierzyć ale wiedziałam, że Basia mówi prawdę i że tak czuje.
Wiara, że można być szczęśliwym w takiej chorobie.
Wiara 💯 procentowa.
Taka prawda  boli.
Co zrobić by Najpiękniejsze dni pojawiły się przed chorobą, tak na całego – tak na Fest!
Czy nie było Najpiękniejszych dni przed chorobą?
Były.
Ale teraz wiem co robić by Najpiękniejsze dni były już od pierwszego dnia małżeństwa do ostatniego dnia.
O tym jest ta książka.
” To są moje Najpiękniejsze dni”
Kolejny rozdział.
Co mi dał rak?
Wiem, że po tych wszystkich postach i rozdziałach, które być może przeczytaliście, możecie odnieść wrażenie, że choroba zabrała nam spokój,  radość, rodzinne beztroskie życie, miłość i szczęście.
Nie!
Wszystko to co nazywamy spokojnym życiem mieliśmy, tylko inaczej.
Tak.
… Ale dopiero –  po jakimś czasie…
… Jak się tego Nowego Życia z chorobą nauczyliśmy.
I rozwiązywania kłótni i uspokajania siebie  nawzajem!
Książka jest tego dowodem.
Porwanie chorobowe życie
Ale ŻYCIE – nie Śmierć!
” Co mi dał rak „
To tytuł kolejnego rozdziału w którym opowiadam o chorobowym – radosnym życiu.
Poprosiłem również Kubę by i on napisał
Co jemu dał rak.
Tytuł tego rozdziału
” Tato mnie prosił bym napisał „
W tych wszystkich rozdziałach piszę o
Olafku moim wnuku
O Magicznym myśleniu, które mi bardzo pomagało
I o tym jak  stałem jednym duchowym ciałem z moją żoną Basią.
” Cały jestem Tobą wreszcie „
Nie, nie było aż tak źle mimo, że wszystko bolało i serce też.
Tak..
Ja Rysiek Rikko Riczi to wszystko przeżyłem.
I wiem, że da się przeżyć  !!
Ja mąż mojej Basi
Tato Kuby
Dziadek Olafa
I Ewy –  ” nowo „pozyskany Tato.
Teść?
To –  tak sucho brzmi.
I Wasz kolega, kumpel i przyjaciel.
” Co mi dał rak ” kolejny rozdział.
Wojna.
A więc WOJNA.
Przerażający, obezwładniający strach.
Nie da się tego zrozumieć i pojąć
– mimo, że się widzi płaczące i zakrwawione dzieci, spalone i płonące domy, zapłakane matki i ojców, którzy żegnają się z rodziną bo idą walczyć za ojczyznę i nikt z nich nie wie, czy  jeszcze się kiedyś zobaczą.
Można te koszmarne obrazy przywoływać bez końca.
Szpitale
Przedszkola
Szkoły
I domy w których mieszkają bezbronni cywile.
Panie i panowie bandyci Putina.
I politycy z różnych opcji – z wolnych krajów na garnuszku Putina i jego lewych interesów.
Nie zrobiliście nic by ten koszmar zatrzymać!
Te płaczące dzieci, matki, starcy, płonące domy i uciekający z wojennego koszmaru ludzie.
Wy wszyscy macie w tym koszmarze swój udział.
Panie i panowie bandyci Putina.
Wy napadliście również
Na mój kraj,
Mój Wałbrzych
I mój dom.
Bo – to okrucieństwo dotyka cały Wolny Świat..
I my wszyscy – razem cierpimy z
Ukrainą.
Nasze dzieci płaczą, dorośli wymiotują i chodzą do psychologów a w nocy śnią się nam czołgi, które rozjeżdżają wszystko..
Tak wiem!
My wolny świat
Śpimy w swoich łóżkach – mamy ciepło i co jeść.
Nie zobaczymy naszych przyjaciół zabitych nie zobaczymy spalonych domów i płaczących dzieci.
Tego wszystkiego nie da się porównać z waszym bólem.
Bólem
Ukrainy.
I powiem wam tak.
Wszystkim bandytom – bandy – Putina.
Wyście już przegrali!
Zostaniecie w Historii zapisani jako
Mordercy.
Na grobach Ukrainy wciąż będą świeże kwiaty,
I zapalone znicze
I przez wieki będą przychodziły kolejne pokolenia, by się uczyć
Co to znaczy
Walczyć za swój kraj.
I co to znaczy go kochać!
Na grobach Ukrainy zakwitnie
Wolność.
A na waszych
Śmierć.
Rysiek Węgrzyn.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *