DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

07.01.2021 Czwartek godz 19:19 Zacznę nietypowo od złego, od złego zdarzenia.. Psycholodzy mówią, by zaczynać od wiadomości dobrych ale teraz, raz mogę zmienić zasadę – wyjątkowo. Byłem dzisiaj, już po raz drugi w szacownej instytucji ZUS. Musiałem być w sprawie emerytury, bo  dowiedziałem się, że gdy odchodzi twoja najbliższa osoba w moim przypadku moja żona Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

06.01.2021 ŚRODA godz 00:26 Dzisiaj ważny dzień a właściwie noc, chcę podjąć próbę, by pisać dziennik – prawdziwy dziennik, codziennie kilka słów, zdań o dniu, który był i bezpowrotnie minął.. Czy mi się to uda, nie wiem, cykliczność, powtarzalność to moja słaba strona. A po za tym łatwiej mi sie pisze, jak piszę sobie, pewne Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

01.01.2021 PIĄTEK   I stało się, kolejny Nowy Rok, jestem w Nowym Roku – żyję… Jest taki czas, czas młodości w którym o tym czy się dożyje do Nowego Roku – nie myśli się… I jest taki czas, czas starości w którym się myśli – czy się dożyje…?? Ja już jestem w tym drugim czasie Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

Maria Dąbrowska. Dzienniki.   Pierwszy raz czytałem dzienniki Marii Dąbrowskiej w szkole na lekcjach. Czy to była podstawówka, czy  technikum Ogrodnicze w Prószkowie  pod Opolem, nie pamiętam. Prószków ten przez dwa zamknięte „ó”…?? „Tu zaszła zmiana” – już wtedy polonistka nasza mówiła nam, że pani Maria Dąbrowska bardzo dobrze pisze. Czytaliśmy i dyskutowaliśmy ale ja Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

Poniedziałek 23.11.2020 Pan listonosz rano. Panie Rysiu poczta, coś z wodociągów i jakiś list z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. O cholera myślę, to chyba mandat. Panie Dawidzie czy to może być mandat? Tak może być panie Rysiu, może być ale niech się pan nie martwi tam wszystko jest napisane co i jak. I na pewno Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

ZEBRANIE Bez daty, bo nie wiem Tak – teraz, gdy Basia jest tam…  Ja na zebraniu  zespołu aktorskiego mogę być –  sobą, mogę myśleć i mówić i  stać prosto i być tu i teraz, bo czuję się lepiej i co raz bardziej swobodny i  już nie uciekają mi myśli – tam do domu – do Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

12.09.2020 Sobota Szklarska Poręba godz. 15:40   Jest jakaś taka wewnętrzna potrzeba w nas – a ja na pewno taką potrzebę mam, że jak czytam coś albo słucham  – to chciałbym by w tym moim czytaniu albo słuchaniu coś mądrego było. Jak czytam jakąś książkę, czy esej, czy jakieś rozważania, to jak nie ma tam  Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

31.08. 2020 PONIEDZIAŁEK GODZ. 20: 58 Myśl dnia… Taka niby zabawa słowami Gdy wreszcie tak jak ja, zaczynasz pisać po latach, a przez te wszystkie  poprzednie lata wiele  osób do  tego pisania cię namawiało – pisz Rysiek pisz i gdy już zaczynasz pisać to widzisz, że ci którzy piszą – piszą od dziecka i  przeczytali Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

Znowu podróż. Portugalia.  18.08 – 22.08 2020 Lot samolotem. W Portugalii  4 dni  – wreszcie spełnią się marzenia. Tak marzyłem o Portugalii  od lat i udało się Ewa i Kuba zaserwowali mi  Portugalię  jak wino – jak obiad w dobrej restauracji, jak Gwiazdkę z nieba  – Portugalia wpływa we mnie.  Mama Ewy leci z nami Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

23.o7.2020 Czwartek – godz 22: 41   Wędrowanie miastami… spojrzenie, patrzenie, myślenie – czasem pustka- czasem myśli full czasem pusto wszędzie – głucho wszędzie. Wędrowanie miastami… Można mówić… ludzie zawsze się śpieszą Ludzie ze sobą nie rozmawiają Samochody pędzą i tak dalej i tak dalej Albo tak mimo, że się śpieszą to zawsze jest ktoś Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]