DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

31.08. 2020 PONIEDZIAŁEK GODZ. 20: 58 Myśl dnia… Taka niby zabawa słowami Gdy wreszcie tak jak ja, zaczynasz pisać po latach, a przez te wszystkie  poprzednie lata wiele  osób do  tego pisania cię namawiało – pisz Rysiek pisz i gdy już zaczynasz pisać to widzisz, że ci którzy piszą – piszą od dziecka i  przeczytali Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

Znowu podróż. Portugalia.  18.08 – 22.08 2020 Lot samolotem. W Portugalii  4 dni  – wreszcie spełnią się marzenia. Tak marzyłem o Portugalii  od lat i udało się Ewa i Kuba zaserwowali mi  Portugalię  jak wino – jak obiad w dobrej restauracji, jak Gwiazdkę z nieba  – Portugalia wpływa we mnie.  Mama Ewy leci z nami Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

23.o7.2020 Czwartek – godz 22: 41   Wędrowanie miastami… spojrzenie, patrzenie, myślenie – czasem pustka- czasem myśli full czasem pusto wszędzie – głucho wszędzie. Wędrowanie miastami… Można mówić… ludzie zawsze się śpieszą Ludzie ze sobą nie rozmawiają Samochody pędzą i tak dalej i tak dalej Albo tak mimo, że się śpieszą to zawsze jest ktoś Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

06. 07. Niedziela   Niedziela  – wakacje, ale jakoś szaro –  mimo, że słońce świeci. Szare dni w słoneczny dzień… Dlaczego dzisiaj w słoneczny dzień w niedziele w wakacje, szary dzień we mnie? Tak czasem bywa wiem, każdy szare –  czasem ma. Dobrze jak szary dzień da się wyjaśnić opisać, bo deszcz, bo burza, bo Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z – NAD MOJEGO BIURKA

20. 02. ŚRODA Permanentne zdziwienie. Często spotykam się z tym, że moi bliscy, którzy w realu są bardzo fajnymi, miłymi ludźmi  w rzeczywistości  ” elektronicznej ” np na FB, albo na rożnych innych forach dyskusyjnych stają się agresywni, nietolerancyjni a nawet wulgarni. Nie rozumiem tego – Jest  mi po-prostu przykro…. Kiedy są tak naprawdę sobą? Read more about DZIENNIK Z – NAD MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA.

18. 02 2019 PONIEDZIAŁEK 2019 Toksyczni przyjaciele…. Mam kilku. Są dla mnie super mają wiele dobrych cech – są dobrymi ludźmi, ale czasem rozmijają się z rzeczywistością. Nie wiem jak im to powiedzieć. Bardzo zależy mi na bliskich – kontaktach z nimi … Mam wrażenie, że oni – żyją w innej rzeczywistości niż ja – Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA.[…]

DZIENNIK – Z NAD MOJEGO BIURKA

  Już za-chwilę Nowy Rok, chciałbym go połączyć ze Starym, podać mu rękę i Nowemu też. Raz tylko w roku – Roczki są tak blisko siebie. Już za chwilę będą tak blisko, że będą prawie razem – dwa w jednym. Ten, który odchodzi znam, ten, który nadchodzi dopiero zacznę poznawać. Siedzę sobie teraz w Starym Read more about DZIENNIK – Z NAD MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK – Z NAD MOJEGO BIURKA

Dzisiaj 6 grudnia. Dzień Świętego Mikołaja. Poprosiłem go – by mi przyniósł prezent. ” Jesteś za duży Rysiu ” powiedział i obrócił się z tym swoim workiem i poszedł dalej. Czy się na niego obraziłem? Nie! On wie co robi i na pewno ma dzisiaj dużo innych zleceń na Wałbrzych. Zrobię sobie prezent sam! To Read more about DZIENNIK – Z NAD MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z – NAD MOJEGO BIURKA

Dzisiaj, z do dzisiaj, na dzisiaj! Deszcz – ciągle pada – deszcz ciągle pada, już kilka dni. Szaro ponuro bez słońca. Lubię taką pogodę, ale –  chyba dosyć. Lubię moknąć, chodzić w sandałach ( bez skarpetek ) w krótkich spodenkach i moknąć. Deszcz – deszcz co jakiś czas zmienny z mocnego w słaby i odwrotnie. Read more about DZIENNIK Z – NAD MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK – Z NAD MOJEGO BIURKA

Deszcz, deszcz,deszcz… Pada – ile to już o deszczu literek było. Zawsze to samo, że zimno, że nastrojowo, szaro, deszczowa piosenka i deszczowa nuda. Nie – dzisiaj nie o deszczu. Tak o dniu dzisiejszym i trochę wstecz, nie było mnie trochę na tym moim – samego mnie formatującego blogu. Co trochę nie po polsku? Chyba Read more about DZIENNIK – Z NAD MOJEGO BIURKA[…]