MNISZEK PIERWSZY NIEUDANY

Z inspiracji Doroty K.   Chciałem dzisiaj napisać o Mniszku, żółtym, złotym  – moim – ulubionym. Robiłem notatki od kilku dni, kilka kartek zapisanych – wiele pokreślonych, potem wyrzuconych. Mniszek nie chce się zapisać,dać! Nie chce być zamknięty w słowa. Chce być wolny Jednak fragment tu zamieszczę. Kilka tych linijek Połapanych, powiązanych Może ja za Read more about MNISZEK PIERWSZY NIEUDANY[…]

LITANIA

Nie ma takiego Wiatru Morskiej fali Pędzącego samochodu Przelatującego nad głową samolotu Burczącego wiertla u dentysty I bezdźwięcznego lotu motyla Bym  Cię nie słyszał Basiu Nie ma takiej Wody Pepsi Coca coli Soku z warzyw i kiszonej kapusty I świeżego soku z brzozy Likieru miętowego I czerwonego wina Whisky  i Jacka Danielsa Mleka I krowiego Read more about LITANIA[…]

ROZMOWA

I napisał do mnie Renio… Mój duchowy brat. ” Masz czas, to zadzwoń, tak bez zobowiązań” I znalazłem czas, bo bratu się nie odmawia i czas zawsze znaleźć trzeba. I myśli nasze się spotkały ponad naszymi głowami, gdzieś nad Polską. Przypadek, duchowa łączność, przeznaczenie? Nie wiem? Nikt mi na to nie odpowie … A ja Read more about ROZMOWA[…]

KOLOROWA JULIA – PORTRET MAMĄ MALOWANY

Poznałem Julię i jej siostrę Amelię, kilka lat temu….  były na przedstawieniu  „Pinokio  i właśnie wtedy udało mi się załatwić, oglądanie teatru, kostiumów, garderób i całego teatralnego zaplecza tzw. oglądanie teatru od kulis, no i co najważniejsze można było dotknąć aktorów rączką i porozmawiać z nimi. No i na koniec byliśmy w pracowni charakteryzacji w Read more about KOLOROWA JULIA – PORTRET MAMĄ MALOWANY[…]

BASIA

Minął rok 365 dni. Siedzę teraz sam, naprawdę sam w swoim biurkowym pokoju, mojej pracowni ale to brzmi….. Przed chwilą, przeczytałem, to co rok temu w Dzienniku z nad – mojego biurka napisałem.  Tak rok temu zastanawiałem się jak to będzie za rok. No i życzyłem sobie – co bym chciał. Jedno się sprawdziło po Read more about BASIA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

14. 12 2019 SOBOTA   Wracamy z Warszawy jest 9 rano… W Warszawie graliśmy przedstawienie ” Greta i ostatni wieloryb ” w ramach tzw przeglądu przedstawień „Teatr Jana Dormana – poszukiwania, inspiracje, refleksje” Udało się jesteśmy zadowoleni zagraliśmy dwa przedstawienia – zadowoleni ale zmęczeni. Drugie przedstawienie graliśmy o 20 skończyliśmy o 22 a potem do Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

Basica – pożegnanie na Nową Drogę

  Moja kochana Basico-Okrągłoliścico, chciałbym Cię pożegnać tak jak matka żegna syna, który wyrusza w podróż i oboje wiedzą, że już nigdy się nie zobaczą. Chciałbym Cię odprowadzić na brzeg i zobaczyć jak znikasz za horyzontem, spokojna, niecierpiąca, szczęśliwa. A ja czasem nad ten brzeg będę przychodził i machał Ci przyjaźnie rączką i wysłał Ci Read more about Basica – pożegnanie na Nową Drogę[…]

RENIO MÓJ DUCHOWY BRAT

Jest rok – chyba 1978 – pierwsze moje studenckie wakacje. Udało się – jadę a właściwie lecę na wycieczkę samolotem do Moskwy, Taszkientu, Buchary, Samarkandy. Azja środkowa a w Polsce komunizm! Studencka wycieczka samolotem. Nikogo nie znam. Reszta uczestników z innych Wrocławskich i Opolskich uczelni. Wybierając tę wycieczkę, pomyślałem – Moskwa, ZSRR, Azja, tam trudniej Read more about RENIO MÓJ DUCHOWY BRAT[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

  POSZUKIWANIE SIEBIE. Szukać siebie przez pisanie. Nie takie łatwe! Proste wyrzucanie myśli tu i teraz. Krótkie myśli łatwo z siebie wyrzucić –  długie, trudniej… Znaleźć balans poezji i prozy – lekkości i zawirowania… Jak pozbierać myśli – by opisać, melancholię, radość, życie? Zachmurzenie we mnie i w pogodzie? Mam 65 lat, i wielu rzeczy, Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]