BASIA

Minął rok 365 dni. Siedzę teraz sam, naprawdę sam w swoim biurkowym pokoju, mojej pracowni ale to brzmi….. Przed chwilą, przeczytałem, to co rok temu w Dzienniku z nad – mojego biurka napisałem.  Tak rok temu zastanawiałem się jak to będzie za rok. No i życzyłem sobie – co bym chciał. Jedno się sprawdziło po Read more about BASIA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

14. 12 2019 SOBOTA   Wracamy z Warszawy jest 9 rano… W Warszawie graliśmy przedstawienie ” Greta i ostatni wieloryb ” w ramach tzw przeglądu przedstawień „Teatr Jana Dormana – poszukiwania, inspiracje, refleksje” Udało się jesteśmy zadowoleni zagraliśmy dwa przedstawienia – zadowoleni ale zmęczeni. Drugie przedstawienie graliśmy o 20 skończyliśmy o 22 a potem do Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

Basica – pożegnanie na Nową Drogę

  Moja kochana Basico-Okrągłoliścico, chciałbym Cię pożegnać tak jak matka żegna syna, który wyrusza w podróż i oboje wiedzą, że już nigdy się nie zobaczą. Chciałbym Cię odprowadzić na brzeg i zobaczyć jak znikasz za horyzontem, spokojna, niecierpiąca, szczęśliwa. A ja czasem nad ten brzeg będę przychodził i machał Ci przyjaźnie rączką i wysłał Ci Read more about Basica – pożegnanie na Nową Drogę[…]

RENIO MÓJ DUCHOWY BRAT

Jest rok – chyba 1978 – pierwsze moje studenckie wakacje. Udało się – jadę a właściwie lecę na wycieczkę samolotem do Moskwy, Taszkientu, Buchary, Samarkandy. Azja środkowa a w Polsce komunizm! Studencka wycieczka samolotem. Nikogo nie znam. Reszta uczestników z innych Wrocławskich i Opolskich uczelni. Wybierając tę wycieczkę, pomyślałem – Moskwa, ZSRR, Azja, tam trudniej Read more about RENIO MÓJ DUCHOWY BRAT[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

  POSZUKIWANIE SIEBIE. Szukać siebie przez pisanie. Nie takie łatwe! Proste wyrzucanie myśli tu i teraz. Krótkie myśli łatwo z siebie wyrzucić –  długie, trudniej… Znaleźć balans poezji i prozy – lekkości i zawirowania… Jak pozbierać myśli – by opisać, melancholię, radość, życie? Zachmurzenie we mnie i w pogodzie? Mam 65 lat, i wielu rzeczy, Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

NIEPEŁNOSPRAWNI? A MOŻE TO MY, NIE ONI…

Niepełnosprawni to my? Na dwóch nóżkach, z dwiema rączkami – dwoma uszkami, uczesaną główką i wszystkim co jest potrzebne do życia i z zimnym zamarzniętym na śmierć sercem? Ogłoszenie w teatrze. 27. 10 godz 11 w sali 3/A odbędą się warsztaty dziennikarskie z Jackiem Hołubem autorem książki ” Żeby umarło przede mną ” Zapisuję się. Read more about NIEPEŁNOSPRAWNI? A MOŻE TO MY, NIE ONI…[…]

DORMAN

I stało się zaczynam trzecią przygodę z Janem Dormanem. Wałbrzyski teatr już trzeci raz wygrał grant w ramach Konkursu im. Jana Dormana Organizowanego przez Instytut teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie. Koordynatorem projektu była i jest Dorota Kowalkowska. Zaczynamy próby przedstawienia, ” Dzikus ”  którego inspiracją będzie książka graficzna Davida Almonda i Dava McKena. Klaudia Hartung  Read more about DORMAN[…]

BABCIA

  BABCIA.   Robiłem zakupy – męskie. Męskie to takie, kiedy żona Ci mówi… A robi się to tak – dzwonisz, zapisujesz, wybierasz, kupujesz! No i udało się, świeże, wypieczone, krwiste, w cenie. Producent – ekologiczne, jaki skład – waga! I ok. Teraz kolejka. Jest jedna, długa, no cóż – będzie trochę trwało… Proszę otworzyć Read more about BABCIA[…]

STASIU MÓJ KOCHANY, PRZECIEŻ JA CIĘ CIĄGLE WIDZĘ

STASIU MÓJ KOCHANY, PRZECIEŻ JA CIĘ CIĄGLE WIDZĘ…   Na początku byłeś dla mnie Pan i właściwie tak zostało. I tak będzie już na zawsze. Stasiem byłeś. Moim Stasiem. Nie wiedziałeś? Co? … Od początku, każdy swój początek ma! Wiśnie. Wiśnie, były już dojrzałe tego lata. Wiśni było dużo. Nikt tych wiśni nie chciał chcieć! Read more about STASIU MÓJ KOCHANY, PRZECIEŻ JA CIĘ CIĄGLE WIDZĘ[…]