DZIENNIK Z – NAD MOJEGO BIURKA

Wyjeżdżam do Łodzi z teatrem na festiwal ” Dusza w troki ” To nazwa festiwalu.  Informacja z programu. ” – Cała naprzód! Wprawiamy w ruch teatralną karuzelę. Odwiedzamy krainy rzeczywiste i baśniowe, swojskie i egzotyczne, przyjazne i wrogie… ” I dalej więcej na ten temat w programie piszą, ale podobnie. Festiwal międzynarodowy – sztuki dla Read more about DZIENNIK Z – NAD MOJEGO BIURKA[…]

LIST PISANY RĄCZKĄ.

Wiele lat temu w Szwecji mój znajomy wysyłając paczkę powiedział, ” u nas się listów nie pisze, są telefony ” Wtedy nie docierało do mnie, że już za chwilę i my stracimy listy ” rączką pisane ” i zostaną tylko świąteczne gotowe – kolorowe kartki i inne okolicznościowe z ładnymi obrazkami i życzeniami  –  znanych  Read more about LIST PISANY RĄCZKĄ.[…]

DZIENNIK Z – NAD MOJEGO BIURKA

AUSGANG  – WIDZ  – NIEKONWENCJONALNY. Dzień dobry – już mi lepiej od ostatniego razu. Sprawy się trochę poprawiły. Dzień dobry, mówię jak zwykle z okna do sąsiadów z ulicy – a oni do mnie. Fajnie jest – tak po prostu sobie spokojnie porozmawiać.  O pan Rysiu – Ryś do Rysia. Bardzo lubię Pana Rysia. Rozmawiamy Read more about DZIENNIK Z – NAD MOJEGO BIURKA[…]

OPOLE PIERWSZE – MOJE PIERWSZE ZAPAMIĘTANE JAJKA

  Opole. Moje już na zawsze. Moje miasto. Będę do Ciebie wracał, śnił – wspominał. Rosłem w Tobie i z Tobą chociaż Ty o wiele starsze niż ja… Kiedy Ja się w Tobie zacząłem? Co pamiętam z Takiego siebie, najmniejszego? Jakie krajobrazy, zdarzenia, kolory. Jakie pamiętam mody, ludzi. Czy jestem w stanie sobie ten świat Read more about OPOLE PIERWSZE – MOJE PIERWSZE ZAPAMIĘTANE JAJKA[…]

DZIENNIK Z – NAD MOJEGO MOJEGO BIURKA

Drodzy, znajomi i nie znajomi moi. Wiem, że do mnie zaglądacie – czytacie. W dzisiejszych czasach wszystko się wyświetla i prześwietla. Tajemnicy prawie nie ma – wszystko jasne – wszystko na wylot. Tak naprawdę to znam Was kilku, ale nie wiem co myślicie i jak tam w ogóle… Nie odzywałem się do Was przez dłuższy Read more about DZIENNIK Z – NAD MOJEGO MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK ZNAD MOJEGO BIURKA | Czwartek, 10 min przed Piątkiem

Czwartek 10 min przed Piątkiem. Czas – przed – Świąteczny. Zakupy, zakupy, porządki i  kuchnia i wypieki – smażenie, gotowanie, jajka, kiełbaski, chrzan, owoce, oczywiście ciasta i jeszcze wiele. wiele…. każda rodzina, gospodyni na swój sposób się gotuje. Zniknęły smaki z dzieciństwa. Nie ma już takich kiełbasek, jajek, śmietany, mleka, szynki i w ogóle – Read more about DZIENNIK ZNAD MOJEGO BIURKA | Czwartek, 10 min przed Piątkiem[…]

DZIENNIK ZNAD MOJEGO BIURKA | ŚRODA 21.03.2018.

ŚRODA   21. 03 2018.   I stało się zaczynam pisać dziennik. Nie wiem co w nim będzie i jak będzie? Wiadomo, że Dzień i to co w nim i obok i pomiędzy. Myśli wzruszenia, może czasem łzy, czasem nerwy i ból. A czasem radość i spokój i  myśli z powietrza i z głowy a czasem Read more about DZIENNIK ZNAD MOJEGO BIURKA | ŚRODA 21.03.2018.[…]

BABCIA

  BABCIA.   Robiłem zakupy – męskie. Męskie to takie, kiedy żona Ci mówi… A robi się to tak – dzwonisz, zapisujesz, wybierasz, kupujesz! No i udało się, świeże, wypieczone, krwiste, w cenie. Producent – ekologiczne, jaki skład – waga! I ok. Teraz kolejka. Jest jedna, długa, no cóż – będzie trochę trwało… Proszę otworzyć Read more about BABCIA[…]

STASIU MÓJ KOCHANY, PRZECIEŻ JA CIĘ CIĄGLE WIDZĘ

STASIU MÓJ KOCHANY, PRZECIEŻ JA CIĘ CIĄGLE WIDZĘ…   Na początku byłeś dla mnie Pan i właściwie tak zostało. I tak będzie już na zawsze. Stasiem byłeś. Moim Stasiem. Nie wiedziałeś? Co? … Od początku, każdy swój początek ma! Wiśnie. Wiśnie, były już dojrzałe tego lata. Wiśni było dużo. Nikt tych wiśni nie chciał chcieć! Read more about STASIU MÓJ KOCHANY, PRZECIEŻ JA CIĘ CIĄGLE WIDZĘ[…]