RICCO RICZI

Jestem aktorem i myślącym myślicielem

ROZMOWA

I napisał do mnie Renio… Mój duchowy brat. ” Masz czas, to zadzwoń, tak bez zobowiązań” I znalazłem czas, bo bratu się nie odmawia i czas zawsze znaleźć trzeba. I myśli nasze się spotkały ponad naszymi głowami, gdzieś nad Polską. Przypadek, duchowa łączność, przeznaczenie? Nie wiem? Nikt mi na to nie odpowie … A ja Read more about ROZMOWA[…]

FESTIWALE

Zanim zaczniesz czytać…. Wiem, naprawdę wiem dużo różnych myśl. Kto to napisał? – Tak to ja napisałem. Dlatego proszę, czytajcie po kawałku. Wielcy literatury piszą, że jak się człowiek nie oderwie od swojego dzieciństwa, to nic nowego nie wymyśli nie napisze, nie stworzy. Ja nowych opowiadań, ksiąg mądrych np; jak Jasio idzie w daleką podroż Read more about FESTIWALE[…]

KOLOROWA JULIA – PORTRET MAMĄ MALOWANY

Poznałem Julię i jej siostrę Amelię, kilka lat temu….  były na przedstawieniu  „Pinokio  i właśnie wtedy udało mi się załatwić, oglądanie teatru, kostiumów, garderób i całego teatralnego zaplecza tzw. oglądanie teatru od kulis, no i co najważniejsze można było dotknąć aktorów rączką i porozmawiać z nimi. No i na koniec byliśmy w pracowni charakteryzacji w Read more about KOLOROWA JULIA – PORTRET MAMĄ MALOWANY[…]

BASIA

Minął rok 365 dni. Siedzę teraz sam, naprawdę sam w swoim biurkowym pokoju, mojej pracowni ale to brzmi….. Przed chwilą, przeczytałem, to co rok temu w Dzienniku z nad – mojego biurka napisałem.  Tak rok temu zastanawiałem się jak to będzie za rok. No i życzyłem sobie – co bym chciał. Jedno się sprawdziło po Read more about BASIA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

14. 12 2019 SOBOTA   Wracamy z Warszawy jest 9 rano… W Warszawie graliśmy przedstawienie ” Greta i ostatni wieloryb ” w ramach tzw przeglądu przedstawień „Teatr Jana Dormana – poszukiwania, inspiracje, refleksje” Udało się jesteśmy zadowoleni zagraliśmy dwa przedstawienia – zadowoleni ale zmęczeni. Drugie przedstawienie graliśmy o 20 skończyliśmy o 22 a potem do Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA

06. 07. Niedziela   Niedziela  – wakacje, ale jakoś szaro –  mimo, że słońce świeci. Szare dni w słoneczny dzień… Dlaczego dzisiaj w słoneczny dzień w niedziele w wakacje, szary dzień we mnie? Tak czasem bywa wiem, każdy szare –  czasem ma. Dobrze jak szary dzień da się wyjaśnić opisać, bo deszcz, bo burza, bo Read more about DZIENNIK Z NAD – MOJEGO BIURKA[…]

Basica – pożegnanie na Nową Drogę

  Moja kochana Basico-Okrągłoliścico, chciałbym Cię pożegnać tak jak matka żegna syna, który wyrusza w podróż i oboje wiedzą, że już nigdy się nie zobaczą. Chciałbym Cię odprowadzić na brzeg i zobaczyć jak znikasz za horyzontem, spokojna, niecierpiąca, szczęśliwa. A ja czasem nad ten brzeg będę przychodził i machał Ci przyjaźnie rączką i wysłał Ci Read more about Basica – pożegnanie na Nową Drogę[…]

DO PRZYJACIÓŁ… KTÓRZY BLOGA CZYTALI

Siedzę teraz – przy moim biurku, z ołówkiem w ręku. Lubię pisać ołówkiem, lepiej się myśl po papierze ślizga! Nie umiem pisać na komputerze z marszu. Zamykam oczy. I widzę wszystkich was, którzy na bloga wchodzicie i wyobraźnią – swoją i nadaję wam moje – twarze. W dzisiejszych czasach, gdzie z każdej strony  kamerka – Read more about DO PRZYJACIÓŁ… KTÓRZY BLOGA CZYTALI[…]

RENIO MÓJ DUCHOWY BRAT

Jest rok – chyba 1978 – pierwsze moje studenckie wakacje. Udało się – jadę a właściwie lecę na wycieczkę samolotem do Moskwy, Taszkientu, Buchary, Samarkandy. Azja środkowa a w Polsce komunizm! Studencka wycieczka samolotem. Nikogo nie znam. Reszta uczestników z innych Wrocławskich i Opolskich uczelni. Wybierając tę wycieczkę, pomyślałem – Moskwa, ZSRR, Azja, tam trudniej Read more about RENIO MÓJ DUCHOWY BRAT[…]